header photo

Herbert Zbigniew

Wiersze

Hermes, pies i gwiazda

Hermes idzie przez świat. Spotyka psa.
- Jestem bogiem - przedstawia się grzecznie Hermes. Pies wącha
jego nogi.
- Czują się samotny. Ludzie zdradzają bogów. Ale zwierzęta
nieświadome i śmiertelne, oto czego pożądamy. Wieczorem po
całodziennej wędrówce usiądziemy pod dębem. Powiem ci wtedy,
że czują się stary i chcą umrzeć. To będzie kłamstwo potrzebne,
abyś lizał moje ręce.
- Owszem - odpowiada niedbale pies - będę lizał twoje ręce. Są
chłodne i mają dziwny zapach.
Idę, idę. Spotykają gwiazdę.
- Jestem Hermes - mówi bóg - i wydobywa jedną ze swych
najpiękniejszych twarzy. - Czy nie chciałabyś pójść z nami na
koniec świata? Postaram się, aby tam było przeraźliwie i abyś
musiała oprzeć głowę na moim ramieniu.
- Dobrze - mówi szklanym głosem gwiazda. Wszystko mi jedno,
dokąd idę. A z tym końcem 'świata to naiwność. Niestety nie ma
końca świata.
Idę. Idę. Pies, Hermes i gwiazda. Trzymają się za ręce. Hermes
myśli, że gdyby drugi raz wyruszał szukać przyjaciół, nie byłby taki szczery.

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Brewiarz IV, Kamyk, ...
zobacz ranking

Apollo i Marsjasz, Słoń, Kura, ...
zobacz ranking

Gabinet śmiechu, Dom, Apollo i Marsjasz, Kura, Kot, Hermes, pies i gwiazda, Chciałbym opisać, ...
zobacz ranking

Apollo i Marsjasz, Kamyk, Słoń, Kura, Hermes, pies i gwiazda, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Kura, Słoń, Kamyk, Brewiarz IV, Apollo i Marsjasz, Gabinet śmiechu, Chciałbym opisać, Kot, Hermes, pies i gwiazda, Dom,
Zosia - zobacz wybrane

Brewiarz IV, Kamyk, Hermes, pies i gwiazda, Gabinet śmiechu, Dom, Chciałbym opisać, Kot, Kura, Apollo i Marsjasz, Słoń,
Konrad - zobacz wybrane

Kamyk, Hermes, pies i gwiazda, Gabinet śmiechu,
Julia - zobacz wybrane